WYSZUKIWARKA
FILTRY
Kategorie
MATERIAŁ
WZÓR
Cena
-
od
do
Czy wiesz, że...
wszystkie moje WZORY maluję WŁASNORĘCZNIE?
Zamiast na tablecie wolę ANALOGOWO tworzyć DZIEŁA SZTUKI, które ożywają przy każdym Twoim ruchu, kiedy jesteś otulona zwiewnym kimonem.

Ale jak właściwie powstaje PRINT?
Przygotowałam dla Ciebie "fotostory" z wizualizacjami poszczególnych etapów na przykładzie jednej z kolekcji.
Proces projektowania printów w mojej artystycznej pracowni zaczyna sie od ZACHWYTU naturą - bazując na kolorystyce inspiracji testuje różne techniki malarskie i rysunkowe, lubię miksować media ze sobą. Finalny projekt to wielowartwowy kolaż oparty na zdjęciach moich obrazów i ilustracji.
Tworzę analogowo jak tradycyjna artystka - lubię widoczną teksturę farby, efemeryczność akwareli, ślad kaligraficznego pędzla i kolorowy pyłek wokół giętkiej linii z suchych pasteli. Graficzni tablet służy mi jedynie do obróbki skanów moich prac, by uzyskać płynnie przechodzący pattern bez widocznych powtórzeń elementów.
Projektuję motyw na całą szerokość tkaniny, a zanim wyślę pliki do druku przygotowuję mockupy ubrań i pościeli, by najlepiej dopasować skalę wzoru. Motywy ewoluują, czasem zmieniam kolory tworząc rozbudowaną kolekcję wokół ulubionego tematu np. chmur czy podwodnego świata.
Uwielbiam ten moment kiedy materiał tańczy w ruchu, miękko faluje i print ożywa jak w baśniowej animacji ze studia Ghibli. Wtedy czuję nagrodę za ogrom pracy, którą włożyłam w cały proces twórczy, po to by sztuka otuliła ciało (lub domową przestrzeń) i celebrowała codzienność - wolna poza ramami muzeum.

ETAP 1 moodboard i kolorystyka
Chłonę inspirację z natury, potem sprawdzam jak dany motyw był przedstawiany w sztuce, współczesnym designie i filmach.
Wybieram odcienie barw współgrających ze sobą, takie które będą pasować do wielu szaf i tworzę PALETĘ KOLORYSTYCZNĄ mojego printu.


ETAP 2 szkice i malowanie
Kolejny etap to TWORZENIE bazy ilustracji do printu.
Testuje różne techniki rysunkowe i malarskie - sprawdzam jaki efekt najbardziej pasuje do wybranego motywu.RYSUJE kontury, nasycam je kolorami.
Uwielbiam zwłaszcza lekkość farb akwarelowych (a jeśli zależy mi na grubej fakturze jak z palety malarza, wtedy wybieram akryle).

ETAP 3 układam wzór
Ilustrację powstałą na papierze skanuje lub FOTOGRAFUJĘ i UKŁADAM RĘCZNIE WE WZÓR w programie graficznym - nie działa tutaj jakiś magiczny automat, po etapie usunięcia tła sprawdzam z bliska detale, by wszystko było naprawdę precyzyjnie wycięte, bo na tkaninie wszystko będzie widoczne w powiększeniu.
Ten cyfrowy kolaż z moich rysunków to WIEEELE WARSTW z których tworzę różne WARIANTY zagęszczenia i proporcji, aby finalnie PRINT był FASCYNUJĄCY jak ilustracja z najpiękniejszej książki dla dzieci i jednocześnie jak najbardziej twarzowy jako ubranie.

ETAP 4 wizualizacja i test skali / zagęszczenia
Zanim wybiorę ostateczną wersję printu testuję jak układa się na większej powierzchni tkaniny. Najpierw wizualizuję w programie graficznym kilkumetrową wersję, żeby zobaczyć czy na łączeniach tzw. raportu (elementu który się powtarza jak pieczatka) jest płynne przejście, nie ma zbytniego zagęszczenia elementów, czy coś nie dominuje kompozycji psując efekt całościowego obrazu.
Sprawdzam też skalę wzoru na mockup'ach kimon i pościeli, by przekonać się jaka wielkość motywu będzie najlepiej wyglądać na sylwetce - zależy mi nie tylko kolory były twarzowe, ale też zagęszczenie i wprowadzam poprawki powiększając / pomniejszając wybrane elementy (dzięki temu że mam zeskanowane/ sfotografowane osobno to pracuje na warstwach i mam swobodę modyfikacji, by finalny efekt był jak najbardziej zachwycający na żywo - zarówno w detalu jak i jako całość.

ETAP 5 nadruk na tkaninie
Cały proces projektowania, malowania printu i produkcji odbywa się lokalnie w Łodzi bazując na lokalnej tradycji tekstylnej. Dzięki temu mogę tworzyć odpowiedzialną modę w rytmie slowfashion a kolekcje ubrań szyć w niewielkich nakładach, byś mogła się cieszyć ich unikatowością.
Uwielbiam ten moment kiedy wzór ożywa na tkaninie przy najmniejszym ruchu - to prawdziwa magia.
Gotowy wzór przesyłam do drukarni, gdzie zostaje przeniesiony na tkaninę.
Zarówno materiał, jak i nadruk wykonany w technice reaktywnej, posiadają certyfikat OEKO-TEX® Standard 100, który gwarantuje bezpieczeństwo wyrobów włókienniczych, zapewniając, że są one wolne od substancji szkodliwych, takich jak alergizujące barwniki, metale ciężkie, pestycydy czy chlorofenole.
Wyobrażasz sobie, że
NIE MA 2 IDENTYCZNYCH kimon? Każde jest wyjątkowa i ma inny układ printu od reszty.
Dzięki temu możesz się ubrać w prawdziwe DZIEŁO SZTUKI.






